Baza Wiedzy Web48h

Dlaczego warto zamówić stronę w doświadczonej firmie, a nie u amatora?

Case z życia: Różnica między przewidywalnym projektem a loterią. Sprawdź, jak uniknąć kosztownych błędów.

Jeśli kiedykolwiek szukałeś wykonawcy strony internetowej, pewnie widziałeś ten sam dylemat: firma z długim stażem (zespół, proces, faktura) vs freelancer/amator budujący portfolio (taniej, "szybko zrobię").

Na papierze różnica wygląda jak klasyczne „drożej vs taniej”. W praktyce to zwykle różnica między przewidywalnym projektem a loterią. Ten artykuł nie jest o tym, że „freelancer = zło”. Są świetni freelancerzy. Problem polega na tym, że klient nie ma narzędzi, żeby szybko odróżnić profesjonalistę od osoby, która dopiero się uczy. A koszt pomyłki bywa większy niż różnica w cenie.

Najczęstszy scenariusz, z którym trafiają do nas klienci

  • „Ktoś zaczął robić stronę i… zniknął.”
  • „Strona jest, ale nie mamy plików źródłowych, nie mamy logo, a wykonawca nie odpisuje.”
  • „Zrobili stronę, ale nie da się jej sensownie poprawić. Każda zmiana kosztuje jak nowa strona.”

To nie jest pojedynczy przypadek. To powtarzalny wzór, wynikający z kilku różnic między doświadczoną firmą a wykonawcą „na próbę”.

1

Doświadczony zespół = przewidywalny rezultat

Gdy projekt opiera się na jednej osobie, masz jeden wąski „punkt awarii”: choroba, wypalenie, brak kompetencji. W firmie z doświadczeniem projekt jest „dowieziony” przez proces. W Web48h szybka realizacja wymusza podział ról i checklisty. To nie jest „będzie dobrze” — to jest system.

2

Gwarancja, że zamówienie zostanie wykonane

Gdy ktoś robi stronę po godzinach, „dla portfolio”, motywacja może się skończyć w połowie. Doświadczeni wykonawcy wiedzą, że ukończenie strony to także: wdrożenie, SSL, testy na mobile i przekazanie dostępów.

3

Gwarancja satysfakcji i standard jakości

Amator myśli: „Tak zrobiłem, bo tak mi wyszło”. Firma myśli: „Tak zrobiliśmy, bo to działa w tym biznesie”. Strona musi komunikować ofertę w 3-5 sekund i budować wiarygodność.

4

Prawa, pliki, dostęp: Strona należy do Ciebie

Powinieneś dostać dostęp do hostingu, domeny, plików źródłowych logo. Zdarza się, że firmy nie mają nawet pliku własnego logo, bo ktoś zrobił je „gdzieś” i zniknął. U nas przekazanie własności to standard.

5

Co po wdrożeniu? Zmiany i rozwój

Strona nie jest pomnikiem. Zmieniają się cenniki, oferty, trendy. Firma z długim stażem zapewnia bieżące wsparcie. W Web48h klienci wracają: „dopnijmy formularz”, „dodajmy nową usługę”.

Checklista: Jak odróżnić profesjonalistę od „loterii” w 3 minuty?

Zadaj wykonawcy te pytania. Jeśli odpowiedzi są mgliste — uciekaj.

  • Co dokładnie dostanę na koniec? (dostępy, pliki)
  • Jak wygląda harmonogram?
  • Kto odpowiada za domenę i SSL?
  • Czy dostanę Fakturę VAT?
  • Czy materiały (fonty/zdjęcia) są legalne?
Lista kontrolna Web48h
6

Faktura i legalne materiały

„Wziąłem fotkę z Google” to nie strategia, to ryzyko prawne. Doświadczony wykonawca korzysta z legalnych źródeł, wystawia FV i potrafi udokumentować licencje.

7

Kompleksowa konfiguracja: Hosting, Domena, SSL

Dużo osób myśli o stronie jako o „grafice”. A potem dochodzi życie: DNS, SSL, spam w mailach. W modelu „firma end-to-end” te rzeczy są załatwione za Ciebie. Klient ma dostać efekt, a nie listę zadań.

8

Fachowa porada: Nie „ładnie”, tylko „skutecznie”

Doświadczona firma podpowie: jak ułożyć sekcje, co dać na pierwszy ekran, jak budować zaufanie opiniami. To „niewidzialna” wiedza, która sprawia, że strona sprzedaje.

9

Nowe technologie (gdy mają sens)

Amator często wybiera to, co jest modne dla niego. Doświadczony wykonawca wybiera technologię pod szybkość, stabilność i łatwość rozwoju dla Twojego biznesu.

10

Realna cena „taniej strony”

Najbardziej bolesne projekty to te, gdzie klient kupił tanio, potem dopłacił za naprawę, a na koniec zrobił nową. Najdroższa była ta pierwsza — bo kosztowała nerwy i utracone okazje.

Ile naprawdę kosztuje „tania strona”?

Scenariusz A: Opóźnienie

Strona utknęła na 6 tygodni. Jeśli ucieknie Ci tylko 3-5 klientów (przy marży 500-1500 zł), tracisz 1500-7500 zł zysku. Do tego koszt mentalny.

Scenariusz B: Ciągłe dopłaty

Płacisz raz za start. Drugi raz za naprawę (brak RWD, formularzy). Trzeci raz za zrobienie porządnie. Taniej było tylko w pierwszej rozmowie.

Pytanie nie brzmi „Ile kosztuje strona?”, tylko:
„Ile kosztuje brak działającej strony przez kolejny miesiąc?”

Czerwone flagi — jak rozpoznać ryzyko w 5 minut?

Brak konkretów o plikach: Jeśli wykonawca nie wie, kto będzie właścicielem domeny i plików.
„Zrobię, zobaczymy”: Brak procesu (brief, projekt, wdrożenie).
Termin z kosmosu: „Kiedyś tam będzie” albo „zrobię w weekend” bez zasobów.
Zależność od jednej osoby: Wszystko na jego mailu, jego serwerze. Jesteś zakładnikiem.

Mini-studia przypadków: „Ktoś zaczął i nie skończył”

Case 1

Jest grafika, nie ma strony

Klient miał ładny projekt w pliku, ale brak wdrożenia. Grafika to 30% drogi. Reszta to wdrożenie, domena i SSL.

Wniosek: Trzeba patrzeć na całość.
Case 2

Brak loginów

Domena i hosting na koncie wykonawcy, który zniknął. Każda zmiana to problem.

Wniosek: Twoja strona musi być Twoja.
Case 3

Strona-Pomnik

Mnóstwo wtyczek, brak spójności, strona zrobiona "na szybko". Każda zmiana psuje coś innego.

Wniosek: Kluczowa jest łatwość zmian.

FAQ — Pytania przed zleceniem

Czy freelancer zawsze jest ryzykiem?

Nie. Są świetni freelancerzy. Ryzyko dotyczy osób, które uczą się na zleceniach. Zawsze wymagaj umowy i przekazania plików.

Co powinien zawierać zakres realizacji?

Minimum to: liczba sekcji, wersja mobilna, formularze, konfiguracja domeny/hostingu/SSL, poprawki i termin oddania.

Jakie dostępy muszę dostać po wdrożeniu?

Dostęp do CMS, hostingu, domeny, kopię plików, logo i informację o licencjach.

Czy cennik musi być na stronie?

Nie musi, ale warto dać "widełki" lub pakiety, aby klient wiedział, czy usługa jest w jego budżecie.

Podsumowanie

Zamawianie strony u wykonawcy bez doświadczenia to transfer ryzyka na Ciebie. Doświadczona firma bierze to ryzyko na siebie dzięki zespołowi, procesom i standardom.

Jeżeli Twoja strona ma być narzędziem sprzedaży, a nie „projektem hobbystycznym”, postaw na wykonawcę, który dowozi.

Marta z Web48h poleca